
Zgodnie z tradycją rodzinną chłopiec musi wybrać dla siebie jedną książkę, by ocalić ją od zapomnienia. Wiedziony przeczuciem, spośród setek tysięcy tomów wybiera "Cień wiatru" nieznanego nikomu Juliana Caraxa.
Mijają lata... Zauroczony powieścią, Daniel próbuje odnaleźć inne książki Caraxa, ale okazuje się, że niemal wszystkie zostały spalone, a komuś bardzo zależy na zniszczeniu ostatniego egzemplarza. Daniel za wszelką cenę chce odkryć sekret autora, nie podejrzewając, że rozpoczyna się największa i najbardiej niebezpieczna przygoda jego życia. Będzie ona początkiem niezwykłych historii, wielkich namiętności, przeklętych i tragicznych miłości, rozgrywających się w cudownej scenerii Barcelony.
Do przeczytania tej książki zachęciły mnie recenzje, w większości pozytywne. I na początku się zawiodłam, książka była zwyczajna a nawet trochę się ciągnęła. Ale po jakimś czasie (po kilkunastu stronach) poprostu mnie oczarowała. Jest to powieść dla ludzi lubiących zawikłane historie, pełne tajemnic i nasycone ekstremalnymi emocjami, i do tego spisanych epickim, rozlewnym stylem. Książce niezwykłość nadają też pobudzające wyobraźnię opisy starej Barcelony z jej wąskimi uliczkami, antykwariatami i knajpkami. Gorąco polecam!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz