
Ogólnie mi się podobała ale można dużo zarzucić tej książce. To co mnie najbardziej raziło, to to, że postacie albo były dobre albo złe (wyjątek – mnich Joan), a świat widziany w dwóch kolorach: białym i czarnym. Ale ogólnie jest to książka godna polecenia, można dowiedzieć się wielu ciekawostek o średniowiecznej Katalonii. Można uświadomić sobie jak dużo w tamtych czasach było zakazów i nakazów (w większości bezsensownych a wręcz uwłaczających ludzką godność), jak bardzo ludzie pragnęli być wolni i co oznaczało słowo „wolność” – ile człowiek był gotów zrobić by zasmakować choć odrobinę wolności i godności.
poniedziałek, 19 maja 2008
2008/07/11 21:37:00
Jak dla mnie ta książka była świetna, wciągająca, interesująca... owszem czasami były dłużyzny i brakowało mi pogłębionej charakterystyki bohaterów... tego było za mało
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz