
Autentyczna historia małżeństwa Máté pełna jest niepowtarzalnego smaku idyllicznej Toskanii, szlachetnych trunków i rozpływających się w ustach potraw. Doskonała lektura nie tylko dla miłośników podróży i wina.
Trochę się bałam tej książki, wszędzie swojego czasu było o niej głośno, wychwalana na każdym kroku, no ale zebrałam się na odwagę i przeżyłam z nią parę pięknych godzin. Książka nie jest za gruba więc wydawać by się mogło, że jeden wieczór i po sprawie. Ale nie w tym przypadku. Czytając „Winnicę ...” delektowałam się każdym słowem, każdą stroną, każdym rozdziałem. Czytając czułam smak wina i jedzenia (swoją drogą czytając byłam na okrągło głodna), które autor tak pięknie opisuje, czuć było zapach ziemi i dojrzewających owoców o świcie. Widać wielki szacunek jaki mają ludzie tego regionu, do darów natury.
Książka bardzo malownicza i ciepła, z dużym poczuciem humoru Ferenc opisuje Włochów, włoską administrację i bezmyślność rządzących, ale w żadnym razie się z nich nie naśmiewa, tylko tłumaczy jak ich odbierać, by źle nie zrozumieć ich zachowania.
Książka o marzeniach, szczęściu i brania z życia tego co najlepsze.
Polecam!!!
Ocena 6/6
poniedziałek, 26 lipca 2010
2010/07/26 21:07:47
Mnie w ogóle ten autor kusi. I jeszcze Marlena de Blasi ze swoimi "Tysiącami dni..". Poważnie, muszę się za coś z tej półki zabrać kiedyś :))
2010/07/28 13:21:09
Polecam wszystkim www.dobraksiazka.net/winnica-w-toskanii-p-126253.html :) świetna po prostu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz