środa, 28 listopada 2012

Wieża sokoła – Katarzyna Rogińska


Wydawnictwo: Oficynka
Rok wydania: 2011
Liczba stron: 296
Źródło: Biblioteczka własna


Jakiś czas temu brałam udział w konkursie organizowanym przez Zbrodnię w Bibliotece, w którym wygrałam „Wieżę Sokoła”. Wiele dobrego słyszałam o tej książce, więc bardzo się ucieszyłam kiedy do mnie przyszła, jednak trochę się obawiałam, bo nie należy ona do lekkich i przyjemnych lektur. Tak więc książka swoje odleżała, aż przyszedł na nią odpowiedni czas i nastawienie.

Dymitra, młoda Greczynka, trochę się pogubiła w swoim młodym życiu, tak, że koniec końców, matury nie zdała. Rodzice, w szczególności ojciec, choć nie byli bez winy, postanowili dać nauczę córce i wysłali ja na Santorię do pracy. Chcieli nauczyć ją odpowiedzialności, jednak zamiast tego Dymitra wyjechała z kraju. Pracując jako pomoc w pensjonacie poznała przystojnego polaka, w którym zakochała się i za którym wyjechała do Polski.

Choć wielokrotnie ostrzegana przez matkę, Dymitra miała klapki na oczach, była tak zadurzona w Edwardzie, że na nic nie zwracała uwagi. Oprócz tego, że jest on lekarzem, i że ma bardzo chorą żonę, nic więcej o nim nie wiedziała. Kiedy dotarła do Polski i zamieszkała w jego pięknym domu, nadal za nic miała swoje bezpieczeństwo i pierwsze ostrzeżenia. Nawet dość niesympatyczna Dorota, matka Edwarda, jej nie zraziła, spotkanie z Krzysztofem również szybko wyrzuciła z pamięci. W końcu to wszystko obróciło się przeciwko niej.

„Wieża sokoła” to moje pierwsze spotkanie z twórczością pani Katarzyny Rogińskiej. Autorka z wykształcenia psycholog, w swojej książce podjęła temat, na którym bardzo dobrze się zna, gdyż na co dzień pracuje z dziećmi i młodzieżą niepełnosprawną intelektualnie, doskonale znając psychikę nie tylko takich ludzi, ale ogólnie osób z zaburzeniami psychicznymi.

Książka składa się z trzech części, pierwsza to wydarzenia z punktu widzenia Dymitry, to jej życie i to co z nim się stało, druga – z punktu widzenia Krzysztofa, niepełnosprawnego i seksualnie niewyżytego młodego mężczyzny, oraz pani Heleny, psycholog, wielbicielki kotów, borykającej się z przeszłością. Autorka włożyła naprawdę wiele pracy w każdą z tych postaci, i choć by się mogło wydawać, że Dymitra jest główną bohaterką, to jest ich trzech. Każda z tych osób jest przedstawiona z bardzo dużą dokładnością i dbałością o szczegóły, każda jest nakreślona wręcz po mistrzowsku.

Nie wiem dlaczego, ale myślałam, że książka będzie bardziej brutalna i okrutna, na szczęście, autorka choć opisuje bardzo trudny temat, to jednak bardziej skupia się na psychice bohaterów niż na samych, mimo wszystko dość drastycznych wydarzeniach. Pokazuje nam bezmyślność nastolatki, która przez prawie pół roku nie jest w stanie otworzyć oczu, na to co się dzieję, wokół niej. Nie wiem, jak można być tak bezmyślnym i ślepo zapatrzonym. Poznajemy zdeformowanego mężczyznę, który świetnie manipuluje ludźmi i ma straszną obsesję na punkcie krwi i seksu, aż w końcu kobietę, która kończy całość, a która sama do końca nie radzi sobie z rzeczywistością.

„Wieża sokoła” to polski thriller psychologiczny, który pokazuje nam ciemne strony człowieczeństwa, okrucieństwo wobec innych, głupotę ludzką. Książka nie należy do lekkich lektur ale myślę, że jest bardzo ważna i potrzebna. Pani Katarzyna wykonała kawał świetnej roboty, realizm bije z każdej czytanej strony.

Książki nikomu nie polecam, myślę, że każdy sam powinien zdecydować, czy chce poznać historię Dymitry, czy jest na nią gotowy.

18 komentarzy:

  1. Jak piszesz książka trudna i pewno niezbyt oderwana od życia realnego.Takie sytuacja się zdarzają ,a co ludźmi kieruje trudno dociec. U dziewcząt i kobiet często uczucie jest ponad rozumem , a wtedy łatwo się dać manipulować mężczyźnie, który pociąga czasem właśnie złem w nim tkwiący.Ciekawa pozycja.)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ciekawa na swój sposób, pewnie sama jak byłam nastolatką popełniłam wiele głupstw, na szczęście żadne nie skończyło się tak tragicznie.

      Usuń
  2. Czytałam, zrobiłą na mnie duże wrażenie. Autorka pokazałą sytuację, która może się zdarzyć, oddała przy tym realność/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może się zdarzyć i zdarza się pewnie aż za często, co raz łatwiej trafić na psychopatę!

      Usuń
  3. Książkę czytałam i byłam nią wstrząśnięta. Mocna rzecz!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pamiętam, że ta książka tuz po premierze zbierała różne recenzje, jedni ją chwalili, a drudzy ganili. Ja nadal mam na nią ochotę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze, komu jak komu, ale Tobie bardzo ja polecam, chociaż ja sobie nie przypominam negatywnych opinii :)

      Usuń
  5. Czytałam ,,Wieżę Sokoła'' i jak dla mnie jest to rewelacyjny thriller, który na długo pozostanie w mojej pamięci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno bardzo dobry! I w mej pamięci pewnie też na długo zapadnie, takich spisanych historii za wiele nie czytałam i ta zrobiła na mnie spore wrażenie!

      Usuń
  6. Mam tą pozycję w planach i widzę,że się raczej nie zawiodę.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie za bardzo przepadam za psychologicznymi thrillerami, i w ogóle jakoś historia mnie nie porywa, zatem powiem pass.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno, ale lepiej nic na siłę, bo tak to na pewno historia by Cię nie przekonała.

      Usuń
  8. A mi poleciłaś. Po Twojej recenzji chętnie sięgnę po tą pozycję jeśli tylko będę miała taką możliwośc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tobie polecę, jako, że sama wyrażasz chęć i jako, że warto :)

      Usuń