czwartek, 3 maja 2012

Wilgotne miejsca – Charlotte Roche



Wydawnictwo: Czarna Owca
Rok wydania: 2009
Liczba stron: 200
Źródło: Biblioteczka koleżanki


Tą książką bardzo zaintrygowała mnie koleżanka z pracy. Choć pracuje w miejscu, które ma się nijak do czytania i książek, to jednak bardzo często o nich rozmawiamy, mam to szczęście, że wiele znajomych ma tą samą pasję co ja. I tak pewnej nocy padło pytanie czy znam „Wilgotne miejsca”, hmmm długo się nie zastanawiając stwierdziłam, że nie, ale muszę poznać !

Helen Memel ma 18 lat i bardzo wstydliwy problem (chociaż bardziej dla wszystkich innych niż dla niej), mianowicie podczas golenia, zacięła się przy odbycie, wdało się zakażenie, no i trafiła na odział proktologiczny. Tam wycięto jej co trzeba i właściwie to mogła by ona już sobie pójść do domu. Ale Helen nie bardzo się spieszy, wręcz przeciwnie, bardzo podoba jej się w szpitalu, i wręcz uwielbia zajmować siebie i wszystkich dookoła swoim odbytem. Bo dla niej wszystko jest bardzo proste i nie ma czego się wstydzić i uogólniać, nazywać inaczej niż jest naprawdę. A jaka jest prawda ?

Matka Helen to wielka fanatyczka higieny. Z każdej strony widzi same zagrożenia i już od małego uczyła dzieci, że higiena to podstawa, jak mają myć ręce, jak się podcierać, jak nie siadać w publicznych toaletach, jak Helen po stosunku ma szybko iść się podmyć. Ojciec  za to całe dnie spędza w pracy, z własnymi dziećmi rozmawia tylko, na tematy, które go interesują, przez co z czasem traci zupełnie kontakt z nimi. Koniec końców rodzice się rozwodzą, a dzieci dorastają w jeszcze bardziej dysfunkcyjnej rodzinie.I choć im sie wydaje, że próba samobójcza matki, poszła dawno w zapomnienie, to bardzo się mylą.

I tak Helen patrzy na świat, który jest dla niej bardzo niezrozumiały. By zainteresować sobą rodzinę, robi wszystko to, co było w jej rodzinie niedopuszczalne. Traktuje swoje ciało bardzo przedmiotowo, a wszystko to co z niego wypływa musi przecież po coś być i nie może szkodzić. Dlatego zjada ona swoje „gile” z nosa, zamiast wody toaletowej najlepszym afrodyzjakiem jest wydzielina z pochwy „Palec na krótko zanurzyć w cipce, położyć odrobinę śluzu za uszami i rozetrzeć. Zdziała cuda już przy pocałunku na powitanie”, onanizuje się wszędzie, i bardzo często, wręcz uwielbia kiedy z niej wypływa wydzielina.  Kiedyś robiła to nawet w szkole, dopóki nie zaczęli się z niej śmiać.

I tak oto poznajemy Helen i jej świat, świat zaburzony przez toksycznych rodziców, którzy za bardzo byli zajęci sobą i swoim rozwodem, by zajmować się dziećmi. Jest to dość brutalny obraz, ale te wszystkie wulgaryzmy, nazywanie rzeczy po imieniu, oddaje tylko jeszcze bardziej, to co chciała nam przekazać autorka. I choć wiele ludzi zarzuciło jej, że ona sama jest tym skrzywdzonym dzieckiem, to ja nie posunę się do takich wniosków. Dla mnie „Wilgotne miejsca” to pewien rodzaj prowokacji, zwrócenia uwagi na problem, że zbyt często jesteśmy zajęci sobą i za mało uwagi poświęcamy dzieciom, że w końcu zechcą zwrócić na siebie uwagę, a wtedy może być już za późno.

„Uświadomiłam sobie kiedyś, że dziewczynki i chłopców inaczej się uczy, jak mają dbać o czystość swoich okolic intymnych. Matka zawsze przywiązywała duże znaczenie do higieny mojej cipki, a do higieny penisa mojego brata w ogóle. Jemu nawet wolno nie wycierać się po sikaniu – jak coś zostanie, może wsiąknąć w majtki”

„Wilgotne miejsca” to książka brutalna, momentami wulgarna,  ale przez to niezwykle interesująca. Jest inna, ale warta tego by zwrócić na nią uwagę. A ja za nią bardzo dziękuję Ani (możesz więcej mi takich książek przynosić ;) )

26 komentarzy:

  1. Właśnie rozmawiałam o tym, jak zachowują sie zaniedbane dzieci. Rodzice potrafią zniszczyć swoje dzieci i co gorsze, często robią to świadomie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, wiadomo że rozwody są i będą, ale trzeba to robić z głową, przede wszystkim myśleć o tych najmniejszych najmłodszych, którym świat się wali. Niektórzy nie powinni mieć dzieci !

      Usuń
  2. Muszę przyznać, że czytałam Twoją recenzję z niemałym zainteresowaniem i doszłam do wniosku, że i ja książkę muszę poznać. A wszystko przez Ciebie:D
    pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię przeze mnie hehe a książkę przeczytaj koniecznie !

      Usuń
  3. nie, to nie dla mnie książka
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasem lepiej nie zaczynać niż później żałować ;)

      Usuń
  4. hahaha... musze ją mieć!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak musisz to tym bardziej polecam, warto !!!

      Usuń
  5. Przyznam szczerze, że zupełnie inaczej wyobrażałam sobie fabułę tej książki. Myślałam, że jest to historia zmysłowa, pełna emocji i żądz, może nawet nieco erotyczna. Nie spodziewałam się jednak, że jest ona okraszona przede wszystkim wulgarnością i fizjologią.

    Co ciekawe, Twoja recenzja wcale mnie do "Wilgotnych miejsc" nie zniechęciła. Zastanawiam się tylko, jaką minę będą miały panie bibliotekarki, gdy przyjdę wypożyczyć tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nie maja, chlip ;-))).

      Usuń
    2. Też spodziewałam się czegoś innego a tu same wydzieliny i wydaliny i fizjologia jak się patrzy :)

      Szkoda że nie mają, ale może uda się jeszcze ją dostać !

      Usuń
  6. A mnie do niej nie ciągnie wcale.

    OdpowiedzUsuń
  7. Boże, to jakiś koszmar! Lubię dziwaczne książki, ale nad tą muszę się poważnie zastanowić!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koszmar to życie Helen, która się okaleczała byle tylko rodzice na nią zwrócili uwagę, byle przyszli do szpitala, straszne !

      Usuń
  8. Widzę, że jest to dosadnie brutalna pozycja. Osobiście lubię czytać takie książki i wyciągać z nich pewne wnioski i refleksje, dlatego koniecznie muszę przeczytać ,,Wilgotne miejsca''.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cyrysiu zdobądź ją, warto, to taka smutna historia dziewczyny, która dorastała w chorej rodzinie, która nie potrafi poradzić sobie z emocjami z życiem !

      Usuń
  9. Koniecznie muszę przeczytać, jak ja lubie takie książki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To koniecznie życzę Ci żeby trafiła w Twoje ręce !!!

      Usuń
  10. Mam mieszane uczucia do tej książki, z jednej strony mnie odpycha, ale z drugiej chciałabym przeczytać. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że te drugie uczucia zwyciężą :)

      Usuń
  11. Sama nie wiem co o tym myśleć. Chyba to jednak książka nie dla mnie.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli tak czujesz to nie czytać, na siłę nie warto :)

      Usuń
  12. Zapowiada się na prawdę ciekawie. Szczególnie, że ostatnio naszła mnie chęć na takie brutalne książki. Będę jej szukać:)

    OdpowiedzUsuń