wtorek, 21 lutego 2012

Ostatnie juz lutowe nabytki :)

To już trzeci stosik - obrodził luty w tym roku, co mnie niezmiernie cieszy :)
  1. "Czarna woda" Attica Locke - z Finty
  2. "Jutrzejsza miłość" Shirley Abbott - jw.
  3. "Siła trucizny" Maria V. Snyder - od p. Moniki z Miry :)
  4. "Maskarada" Penny Jordan - jw.
  5. "Powrót do Włoch" Sarah Morgan  - jw.
  6. "Wyprawa" Tolkien - z Finty :)
  7. "Fałszywy narzeczony" Candance Camp - jw.
  8. "Defekt pamięci" Krzysztof Bielecki - od autora :)

Bardzo dziękuję za książki pani  Monice oraz panu Krzysztofowi :)

18 komentarzy:

  1. Ech, miesiąc się jeszcze nie skończył, wierzę, że dopiero się rozkręcasz xDDD
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Niezły stos. Gratuluję i życzę przyjemnego czytania:))
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Miłego czytania!
    "Siłę trucizny" sama ma w planach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Życzę fantastycznych wrażeń :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak ja lubię oglądać stosiki!

    OdpowiedzUsuń
  6. świetny stosik, ja bym chętnie poczytała Fałszywego narzeczonego :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny stosik! Nie mogę się doczekać twojej recenzji Siły trucizny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawe książki. ,,Siła trucizny'' też na mnie czeka :-) Życzę ci przyjemnej lektury.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dorodne okazy! :D Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. "Defekt pamięci" mnie prześladuje - miałam okazję by zapoznać się z tą książką, ale nie skorzystałam...

    Jak zawsze życzę miłej lektury!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawy stosik. Miłego czytania :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawa jestem "Czarnej wody" - opinie czytałam bardzo różne.

    OdpowiedzUsuń
  13. O proszę, dzisiaj widziałam w bibliotece "Czarną wodę". Czekam na recenzję, może warto wypożyczyć :). Ciekawi mnie też "Jutrzejsza miłość".

    OdpowiedzUsuń
  14. Hm... Jakoś nie za bardzo kojarzę pozycje z Twojego stosika. Czekam więc na recenzje.

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny stosik <3
    Miłego czytania:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Defekt pamięci to świetna książka, przeczytałam ją w jeden wieczór ;)

    Maskarade też bym chętnie przeczytała ;)

    OdpowiedzUsuń