poniedziałek, 20 maja 2013

Dziecięce mądrości czyli rymowanki z morałem – Jacek Pacioch


Wydawnictwo: Novae Res
Rok wydania: 2013
Liczba stron: 40
Źródło: Biblioteczka własna


W dzisiejszych czasach wybór bajek jest ogromny, kolorowe, bajkowe, duże i małe, śmieszne i piękne. Jednak co takiego musi mieć książeczka, żeby przyciągnąć uwagę dziecka?

„Dziecięce mądrości czyli ...” to rymowane wierszyki, które uczą nasze dzieci, że nie warto kłamać czy mieć bałagan, że mama jest najlepsza na świecie. Dzieci poznają różne zawody oraz literki, oraz to że warto jeść warzywa. Wierszyki są wesołe i fajnie ilustrowane.

Rozbawi Cię szybko od ucha do ucha
Zapatrzona w siebie ropucha kłamczucha
Wiele zabawy na pewno Ci sprawi
Mucha co w locie morały prawi
Doda odwagi i pogody ducha
Królik co przez nauszniki słucha
Nauka, lecz także wiele radości
Oto co kryją „Dziecięce Mądrości”

Bajeczki przeznaczone są dla dzieci w wieku od trzech do siedmiu lat, jednak moja ośmioletnia bratanica jest również nimi zachwycona, bardzo jej się podobają i lubi sama je sobie czytać. Widać, że autor świetnie trafia w dziecięce gusta, i choć książeczka nie jest za gruba, to jednak 12 wierszyków potrafi zaspokoić ciekawość, rozbawić oraz wiele nauczyć. Ilustracje są również bardzo fajne, kolorowe, świetnie oddające treść wierszyków.

Polecam! Szczególnie dzieciom troszkę starszym, pięciolatkom i starszym na pewno się spodoba :)

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Novae Res, za co serdecznie dziękuję!!!

Książka bierze udział w wyzwaniu: Przeczytam tyle, ile mam wzrostu: 0,8 cm

10 komentarzy:

  1. Fantastyczna okładka. Ważne aby wierszyki się rymowały wtedy łatwiej dzieciom je zapamiętać. Po za tym musi być dużo kolorowych obrazków to przyciąga uwagę maluszka. U mnie książeczka ma dużego plusika.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fajnie, myślę, że Zosi by się bardzo spodobała :)

      Usuń
  2. Ja też lubię, kiedy wierszyki się rymują, ponieważ dziecko łatwej je wtedy przyswaja. No i duże, ładne obrazki, to też podstawa. Zaciekawiłaś mnie. Rozejrzę się za tą książeczką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajna pozycja :) Wpada w ucho, i cieszy dziecięce buzie :)

      Usuń

  3. Szkoda, że moi chłopcy wyrośli już z tego rodzaju książek:(
    Z chęcią bym poczytała z nimi takie rymowane wierszyki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczekaj, jeszcze do nich wrócisz, chłopcy dorosną i wtedy będzie okazja :)

      Usuń
  4. Też czytałam, wspaniałe historyjki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, fajna i ciekawa pozycja :)

      Usuń
  5. Aż żal, że nie mam wnuków i że się na nie nie zapowiada.
    Kiedyś czytała dzieciom, dzisiaj chętnie poczytałabym wnukom.)

    OdpowiedzUsuń
  6. W prawdzie na ryku jest sporo propozycji dla dzieci, ale ta moim zdaniem wyróżnia się na tle pozostałych. Jest prosta, nie przeładowano jej kolorami, treścią czy pluszowymi dodatkami. Trochę przypomina mi książki dla dzieci, gdy sam byłem mały. Wiersze i obrazki bardzo ciepłe i wesołe. No i "królik w nauszniku" robi furorę :)
    Pozdrawiam czytelników

    OdpowiedzUsuń