piątek, 23 sierpnia 2013

Bransoletka – Ewa Nowak


Rok wydania: 2013
Liczba stron: 296
Źródło: Biblioteczka własna
Premiera: Wrzesień 2013


Przyjaźń, miłość, szacunek, relacje w rodzinie – to one królują w książkach pani Ewy Nowak, autorki felietonów, opowiadań oraz powieści dla dzieci i młodzieży. Pani Ewa stawia na czasy jej współczesne oraz problemy właściwe osobom żyjącym tu i teraz. Trudne wybory, pokonywanie własnych słabości aż w końcu odnajdywanie własnego miejsca, to wszystko możemy znaleźć w jej książkach.

Weronika to zwyczajna piętnastolatka, z całkiem zwyczajnymi problemami – nierozumiana przez rodziców, brat z ojcem nie szczędzą jej ciągłych docinek, matka zapracowana nie słucha co się do niej mówi. Nawet na przyjaciółkę Werka liczyć nie może, bo i ona tylko wykorzystuje sytuacje i myśli o sobie.

Wszystko to się składa na całkiem spontaniczną decyzję dziewczyny o wyjeździe na wycieczkę. Ta decyzja całkiem zmieni jej życie, od tej pory już nic nie będzie takie samo. To dzięki tej wycieczce Weronika pozna Łukasza, który ją oszuka i namówi na wyjazd na warsztaty teatralne. I to na warsztatach wszystko się zmieni, to tam Wera pozna Salome'ę, nowe dziewczyny, pozna co to prawdziwe uczucie.

Aż mi szkoda, że pani Ewa nie pisała za moich czasów, chociaż miałam Musierowicz, czy książki Siesickiej, to z chęcią bym również zaczytywała się twórczością Ewy Nowak. Autorka świetnie potrafi ukazać problemy jakie ma się kiedy jest się nastolatkiem, bardzo dobrze potrafi odzwierciedlić typową rodzinę, pokazać relacje jakie są między rodzicami a dziećmi. Ciągłe zabieganie, czy problemy rodziców odbijające się na dzieciach, bo w końcu dojrzewanie nie jest takie proste, każdy z nas je przechodzi ale nie każdy pamięta jak to jest, kiedy najprostsze rzeczy urastają do wielkich problemów, kiedy pierwsze miłości są dla nas tak ważne a przy tym tak nie zrozumiałe. Kiedy hormony szaleją i nie wiadomo co ze sobą zrobić.

„Bransoletka” Ewy Nowak to bardzo dobrze napisana książka dla młodzieży. Wszystko tu jest bardzo naturalne, autorka nie sili się na język młodzieżowy, dzięki czemu mamy wrażenie, jak by to wszystko było naprawdę. Czasami miałam wręcz wrażenie jak bym widziała moją piętnastoletnią bratanicę i jej „miny”. Podobała mi się bardzo ta historia i mimo że już od dawna nastolatką nie jestem to dobrze było przeczytać, i zobaczyć inny punkt widzenia, przypomnieć sobie jak to było, i lepiej zrozumieć dzisiejszą młodzież.

Polecam, nie tylko osobom które mają naście lat, ale także rodzicom! Książka naprawdę bardzo dobra!


Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Literackiego, za co serdecznie dziękuję!!!


Książka bierze udział w wyzwaniu: Przeczytam tyle, ile mam wzrostu: 2,2 cm

13 komentarzy:

  1. Mimo, że książka młodzieżowa to czasami lubię sobie powrócić właśnie do takich klimatów :)
    Pozdrawiam
    http://ksiazkowa-fantazja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię wracać do takich klimatów :)

      Usuń
  2. Jako nastolatka zaczytywałam się w Serii Miętowej pani Nowak, a i teraz, kiedy tylko wychodzi jakaś nowa książka, to sięgam po nią. Podejrzewam, że z "Bransoletką" nie będzie inaczej... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja jako nastolatka miałam inne autorki ale dobrze że chociaż teraz mogę poczytać :)

      Usuń
  3. Z chęcią ją przeczytam po premierze.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio lubię czytać młodzieżowe powieści, dlatego nie mam nic przeciwko ,,Bransoletce''.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie jest wrócić do takich klimatów i czasów z dzieciństwa :)

      Usuń
  5. Nie wiem, czy byłbym odpowiednim targetem dla tej pozycji, ale kto wie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja bardzo lubię książki autorki, więc i na tą czekam z niecierpliwością:)

    OdpowiedzUsuń