sobota, 11 czerwca 2011

Oto moja wygrana :)

W końcu się doczekałam (bo ja strasznie niecierpliwa jestem) i przyszła do mnie paczuszka od Isabelli. Izuś strasznie Ci dziękuję, dzięki Tobie mam nie tylko książkę, ale w końcu też misia Matrasia :)


Książkę i misia wygrałam w konkursie z okazji dnia dziecka :)

Czyż nie pięknie się razem prezentują?

20 komentarzy:

  1. Pewnie, że pięknie:)). Gratuluję wygranej i życzę przyjemnej lektury:)
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję! Też mam ochotę na książki z tej serii, ale muszę poczekać do lipca, kiedy to będę miała dostęp do wszystko-mającej biblioteki:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję ;)
    Śliczny Misiu ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. piękny prezent. Matrasie uwielbiam, sama mam dwa :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciesze się, że mogłam sprawić radość :D i przyjemnej lektury życzę! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję. Od dawna mam ochotę ne tę willę.... :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ślicznie ;)

    Ja też chce Matrasia! ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Książkę miałam okazję przeczytać jakiś czas temu i wspominam ją bardzo miło, życzę i Tobie przyjemnej lektury -razem z Misiem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pewnie,że się pięknie prezentują :)
    Miłej lektury:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Prezentują się doskonale, gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O kurcze.
    O książce nie słyszałam, ale okładka cudna. I ten misio (mam słabość do pluszaków, a zwłaszcza do misiaków). Gratuluje!

    OdpowiedzUsuń
  12. Prezentują się znakomicie :) gratuluję wygranej. Misio słodki, ja też lubię pluszaki. W moim mieście od niedawna jest Matras, uważam, że to bardzo fajna i niedroga księgarnia. A jakie zakładki mają :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluję :) Uwielbiam takie pluszaki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. faktycznie prezentuje się pięknie. ja muszę jakoś siłą woli powiedzieć mojemu menciźnie, że też chcę matrasia :)

    OdpowiedzUsuń