poniedziałek, 24 marca 2014

Chłopcy z zielonych stawów – Jan Izydor Korzeniowski

http://zaczytani.pl/ksiazka/chlopcy_z_zielonych_stawow,druk

Wydawnictwo: Novae Res
Rok wydania: 2014
Liczba stron: 192
Źródło: Biblioteczka własna


Pamiętacie jeszcze czasy bez komputerów, telewizorów, komórek, czasy trudne a zarazem bardzo piękne? Ta książka nie tylko nam o nich przypomni, ale spowoduje też, że na  chwilę zapomnimy o nowoczesnych technikach i przeniesiemy się do przedwojennej wadowickiej wsi Podstawie.

Piguś nie miał w życiu łatwo, najpierw umarła mu matka, potem choroba weszła w rękę, powodując jej sztywność, aż któregoś dnia ojciec okaleczył mu nogę. I tak chłopak mógł poruszać się tylko o kuli, jeśli w ogóle gdzieś wychodził. I tak całe dnie spędzał przy oknie „opierał się wówczas prawym łokciem o lodowaty parapet i spoglądając na stodołę i kawałek nieba, liczył gawrony. Lubił też patrzeć jak Cygan merdał ogonem albo wściekle rzucał się na chodzących po pobliskiej drodze ludzi”. Nie pozostało mu już nic oprócz marzeń i pęczaka na co dzień do jedzenia.

Ale to też nie wina ojca, który ciężko pracował w kopalni i stać go było jedynie na wynajętą izbę u starej Leszczynskiej. Kochał syna i też kiedyś miał marzenia, jak każdy, jak Piguś – takie proste, przyziemne.

Ale i do nich w końcu uśmiechnie się szczęście a chłopiec pozna co to przyjaźń.

„Chłopcy z zielonych stawów” Jana Izydora Korzeniowskiego to przepiękna historia o chłopcu, który nie miał łatwo, ale kto wtedy miał? Czasy były trudne, życie ciężkie, ale za to przyjaźń prawdziwa i niezwykła. Autor przedstawia nam wyjątkową historię, która choć smutno się zaczyna to wraz z nadchodzącą wiosną niesie nadzieję, na lepsze jutro. I sama historia osadzona w przepięknych realiach, wsi otoczonej łąkami i stawami, gdzie świat dzieli się na swoich i tych spoza.

W książce znajdziemy nie tylko przygody czy przyjaźń, brak granic w dziecięcej wyobraźni, ale też wierzenia, a wszystko to opisane bardzo plastycznym językiem. Dlatego jeśli chcecie pokazać dzieciom inny świat, świat bez komputerów i gier, samemu cofnąć się w czasie, to bardzo polecam Wam książkę pana Jana. To niezwykła podróż do przedwojennej wsi, do ludzi od których wiele moglibyśmy się uczyć!


Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Novae Res, za co serdecznie dziękuję!!! 
http://novaeres.pl/

17 komentarzy:

  1. Piękna, ciepła opowieść - to może być coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo piękna i ciepła - polecam :)

      Usuń
  2. Książka już zapisana na mojej liście książek obowiązkowych do przeczytania. Głównie dlatego, iż akcja toczy się na wsi, a takie książki wręcz uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To z pewnością Ci się spodoba :)

      Usuń
  3. Lubię takie problematyczne, ale zarazem piękne książki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka mnie wzruszyła, ludzie mieli kiedyś bardzo ciężko ale potrafili doceniać najprostsze rzeczy, nie to co teraz. Książka warta przeczytania :)

      Usuń
  4. Pamiętać,pamiętam,ale były one lepsze? Jeśli ta historia chłopca jest tak piękna jak okładka, to chcę ją mieć/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze wychowywałam się bez komputera, w telewizji nic nie było i uważam że miałam piękne dzieciństwo. Teraz dzieci mają wszystko i ciągle jest źle, nie doceniamy tego co mamy. Ale książkę polecam, może faktycznie czasy nie były aż takie dobre ale za to ludzie żyli bardziej i cieszyli się.

      Usuń
  5. Proste, przyziemne pragnienia- to coś bardzo ważnego, teraz się goni w sumie nie wiadomo za czym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, dlatego tak bardzo spodobała mi się ta książka, dzieci które potrafiły się bawić i wymyślać zajęcia, nie marudziły, że im się nudzi. Ludzie, choć biedni doceniali życie!

      Usuń
  6. Nawet nie myślałam, że ta książka jest taka ciekawa. Teraz trochę żałuje, że się na nią nie zdecydowałam, ale może jeszcze będzie taka okazja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będziesz miała okazję, bo książka naprawdę niezwykła :) Polecam Ci ją bardzo!

      Usuń
  7. Choć nie moje klimaty, to brzmi naprawdę ciekawie! :)

    shelf-of-books.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapowiada się bardzo interesująco :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Książka wydaje się ciekawa.:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zaciekawiła mnie ta książka. Widzę także, że dużo stron nie ma, więc będę mogła sobie pozwolić na jej przeczytanie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Interesują mnie książki z motywem wsi, historia także wydaje się ciekawa. Chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń