Nie wiem jak ja to zrobiłam, jak mogłam przegapić taki
serial ! To wprost niewyobrażalne, właśnie leci sezon siódmy a ja dopiero
zaczynam. Ale z drugiej strony wszystko przede mną i nie będę musiała czekać na
kolejne odcinki ;)
„Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.”
Fryderyk Wilhelm Nietzsche
Elitarna grupa profilerów z FBI
zajmuje się badaniem psychiki kryminalistów. Pomaga im to w szukaniu
zaginionych i porwanych, a dokładniej pomaga to wniknąć w umysł przestępcy i
zrozumieć jego metody postępowania. Każdy odcinek to oddzielna sprawa i inne
metody poszukiwania.
Nigdy nie przepadałam za
serialami takimi jak Kryminale zagadki, czy Kości, za dużo tam było techniki, a
za mało działania, za dużo bawienia się w wymyślanie skomplikowanych badań, a
za mało myślenia. I właśnie dlatego chyba już po pierwszym odcinku jestem tak
zachwycona, zauroczona. Wszystko dzieje się niesamowicie szybko, nie ma czasu
na odrobinę wytchnienia, ci ludzie, zespół, cały czas myślą, analizują,
stwarzają profil by w końcu dopaść zabójcę. Wszystko jest takie sprawne, szybkie
i pewne. Od początku do końca przemyślane. Nie mówiąc już o pewnym geniuszu,
który zasila te szeregi :)
„Zabójcze umysły” to serial z
którym zdecydowanie warto się zapoznać, nie tylko dla ekipy profilerów ale
przede wszystkim dla tych wszystkich psychopatycznych morderców. Dlaczego wybierają takie a nie inne ofiary,
dlaczego akurat w ten sposób mordują, zadają ból. Dlaczego w ogóle pozbawiają
innych życia. Ten serial to też kopalnia cytatów !!!
Polecam wszystkim tym, którzy uwielbiają
psychopatów !!! A ja muszę się rozejrzeć za książką, która powstała na podstawie tego serialu, zapowiada się równie nieźle :)








