piątek, 13 maja 2011

Usuneło mi mój stosik :(

Dziś rano nie mogłam w to uwierzyć, zniknął mi ostatni wpis, nie mogłam się zalogować, wejść na inne blogi - po prostu masakra. Teraz już wiem, że to nie tylko mi się przytrafiło :(

Ale nie ma co płakać, a że stosik fajny to wstawiam jeszcze raz :))

  1.  "Pożeracz snów" Bettina Beliz - od p. Joanny z Wydawnictwa Znak Emotikon :)
  2. "Bez wyjścia" Chris Bohjalian - zakupy własne w Matrasie
  3. "Niezwykłe akty prawdziwej miłości" Danny Scheinmann - jak wyżej
  4. "Miasto dusz" Wojciech Szyda - jak wyżej
  5. "Mgła" Carla Neggers - jw.
  6. "Sosnowe dziedzictwo" Maria Ulatowska - jw. - tyle o niej czytałam na blogach, że musiałam ja kupić :)
  7. "Obudzić szczęście" Susan Wiggs - od p. Moniki z Wydawnictwa Harlequin/Mira
  8. "Gra zmysłów" Trish Morey - jak wyżej
  9. "Prawdziwe szczęście" Barbara Dunlop - jak wyżej
  10. i nadal brakuje w stosiku książki "Dotknąć prawdy" , która to jest czytana przez koleżankę z pracy :)
 Teraz jestem zadowolona :))

środa, 11 maja 2011

Stosik - pierwszy w maju :)

Uzbierało mi się trochę w tym miesiącu, a to nawet nie połowa maja !!!

  1. "Pożeracz snów" Bettina Beliz - od p. Joanny z Wydawnictwa Znak Emotikon :)
  2. "Bez wyjścia" Chris Bohjalian - promocja w Matrasie
  3. "Niezwykłe akta prawdziwej miłości" Danny Scheinmann- też z promocji z Matrasa
  4. "Miasto dusz" Wojciech Szyda - jak wyżej 
  5. "Mgła" Carla Neggers - z Matrasa bez promocji, ale od dłuższego czasu bardzo za mną chodziła
  6. "Sosnowe dziedzictwo" Maria Ulatowska - jak wyżej :)
  7. "Obudzić szczęście" Susan Wigss - od p. Moniki z Wydawnictwa Harlequin/Mira :)
  8. "Gra zmysłów" Trish Morey - jak wyżej
  9. "Prawdziwe szczęście" Barbara Dunlop - jak wyżej
  10. Brakuje na zdjęciu książki "Dotknąć prawdy" Antoinette van Heugten - którą również otrzymałam od p. Moniki z Wydawnictwa Harlequin/Mira, a którą to już przeczytałam TU, i która to już poszła w świat, znaczy się do koleżanki, takiego samego maniaka jak ja :)))
Jak ja strasznie lubię jak przybywa mi książek !!!

wtorek, 10 maja 2011

Dotknąć prawdy – Antoinette van Heugten




Wydawnictwo: Harlequin/Mira
Rok wydania: maj 2011
Liczba stron: 474
Źródło: Biblioteczka własna


Uwielbiam czytać thrillery psychologiczne a ten był naprawdę dobry, wręcz doskonały, trzymający w dużym napięciu i niepewności. Antoinette van Heugten w swojej debiutanckiej powieści podejmuje temat autyzmu, którym sama od kilku lat bardzo się interesuje, wspierając ośrodki zajmujące się właśnie  dziećmi dotkniętymi tą chorobą. A jej długoletnia kariera prawnicza, powoduje iż, książka ta wydaje się być jeszcze bardziej realna, prawdziwa.
Spodziewając się dziecka zastanawiamy się czy to chłopiec czy dziewczynka, do kogo będzie podobne, po kim odziedziczy charakterek. Jednak zawsze najważniejsze dla nas jest, by dziecko urodziło się zdrowe. Danielle Parkman, nie miała tego szczęścia, urodziła syna z zespołem Aspargera, objawiającego się zaburzeniami umiejętności społecznych i trudnościami w akceptowaniu zmian. Jednak dla niej syn to było największe szczęście, był idealny pod każdym względem. Trudności zaczęły się pojawiać dopiero, gdy Max wszedł w okres dojrzewania, stał się rozchwiany emocjonalnie i zaczął mieć myśli samobójcze. Danielle wiedziała, że tym razem sama sobie nie poradzi i musi udać się po pomoc do Szpitala Psychiatrycznego „Maitland”, by tam jeszcze raz zdiagnozowano jej syna i dobrano mu odpowiednie leki. Jednak nic nie idzie tak jak powinno.
To miała być krótka obserwacja, po czym Danielle wierzyła, że wróci z synem do domu. Ale ten krótki pobyt był tylko wstępem, do koszmaru, jaki przyszło przeżyć matce i jej dziecku. Max przy każdej wizycie mówił Danielle, jak źle się czuje, że środki które mu podają go całkowicie otumaniają, że mąci mu się w głowie i sam już nie wie, czy aby nie zwariował.  Natomiast lekarze twierdzą, że „Agresywne skłonności pacjenta zagrażają jemu samemu i otoczeniu. Pacjent doświadcza silnych lęków.  Halucynacje słuchowe, wzrokowe i dotykowe. Wciąż realna pozostaje groźba samobójstwa. Diagnoza: zaburzenia schizoafektywne, psychoza ...”
Danielle nie mogła w to wszystko uwierzyć, przecież zna własnego syna i nigdy nie zauważyła u niego takich objawów (a może je podświadomie wypierała?). Może lekarze się mylą, może to nowe leki, powodują u niego te dziwne zaburzenia, a może ... Jednak to dopiero początek koszmaru, gdyż niebawem,  Danielle znajduje Maxa zakrwawionego i zamroczonego tuz obok brutalnie zamordowanego pacjenta. Czy uwierzy ona w niewinność syna, czy jak wszyscy uzna go za mordercę?
Antoinette van Heugten stworzyła bardzo realny thriller psychologiczny, który od samego początku wciąga nas w wir wydarzeń, odkrywając przed nami co raz to nowe zakamarki ludzkiego umysłu. Ukazuje nam życie dzieci dotkniętych chorobą i nie radzących sobie w codziennym życiu. Jak dla mnie to bardzo ciekawy temat, trudny ale warty poświęcenia mu uwagi. Ale autorka nie skupia się tylko na chorobie, ukazując nam problemy moralne, etykę lekarską, czy granicę ludzkiej wytrzymałości.
Jak wiele, jest w stanie zrobić matka, by pomóc własnemu dziecku?, Czy intuicja, którą się kieruje, na pewno jest dobra? A lekarze, czy aby na pewno każdy z nich, dba o dobro pacjenta, czy robią wszystko by mu pomóc?
Na te i na inne pytania, znajdziecie odpowiedź w książce, w której bohaterowie są postaciami świetnie wykreowanymi przez autorkę, w książce w której nie brak akcji i która do ostatniej strony, do ostatniego  akapitu, trzyma w dużym napięciu.
Mi ta powieść dostarczyła wielu emocjonujących chwil, wiele wrażeń. Na pewno jest to książka, którą długo nie zapomnę.
Ocena 6/6

Trailer książki Antoinette van Heugten – Dotknąć prawdy


Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Harlequin/Mira, za co serdecznie dziękuję !!!

niedziela, 8 maja 2011

Wyrok zapadł

Jest mi bardzo miło, że wzięliście udział w konkursie. Od samego rana z moim pomocnikiem (bratanicą Patrycją) wypisywałyśmy karteczki, organizowałyśmy maszynę losująca, aż w końcu padło na ...
Ale po kolei, fotorelacji nie może zabraknąć :)
Wszyscy są !!!

Mieszamy, losujemy i książka wędruje do:


Gratulacje Sil !!!!
Proszę o dane adresowe do wysyłki książki na mail: babel.smok@gmail.com
Dziękuje wszystkim za udział w konkursie :)

niedziela, 1 maja 2011

Wyrok – Mariusz Zielke + konkurs




Wydawca: NGI
Rok wydania: 2011
Liczba stron: 398
Źródło: Biblioteczka własna

PIERWSZY POLSKI THRILLER FINANSOWY

Bardzo lubię czytać polską literaturę, w szczególności kryminały i książki dla kobiet. Thrillery też i to bardzo, tylko tych polskich autorów jakoś za dużo nie spotkałam, aż do nie dawna. Trafiając na książkę „Wyrok” Mariusza Zielke, miałam trochę obaw, bo thriller thrillerem ale to słowo finansowy, trochę mnie przerażało. A z drugiej strony byłam bardzo ciekawa jak z tym gatunkiem poradził sobie autor i co się za tym wszystkim kryje. W końcu do odważnych świat należy i w życiu trzeba wszystkiego spróbować.
Jakub Zimny, dziennikarz pracujący dla Expressu Finansowego, trafia w końcu na temat życia i ujawnia podejrzane transakcje Andreasa Holdnera, światowej sławy maklera działającego w Polsce. Jednak z czasem zaczyna mieć wątpliwości czy aby nie popełnił błędu, czy ktoś specjalnie nie podsunął mu informacji, by zniszczyć tego maklera. W końcu wiadomo, że media to „czwarta władza”, która ma istotny wpływ na społeczeństwo. Zimny zaczyna prowadzić własne śledztwo, a jego wyniki są dość przerażające. Dziennikarz trafia na wielką aferę finansową, ze zorganizowaną przestępczością w tle oraz korupcją na szczytach władzy. I kiedy w końcu wszystkie fakty łączy w całość, pojawia się kolejny problem, żadna gazeta nie chce opublikować jego tekstów.  Czyżby gazety były cenzurowane? Czy aż tak bardzo boją się procesów? Czy może utraty reklam a co za tym idzie pieniędzy?.
Autor we wstępie zaznacza, że jest to powieść „od początku do końca wymyślona”, jednak dla mnie bardzo rzeczywista biorąc pod uwagę afery o których się słyszy i realia w jakich żyjemy.
Początkowo się bałam, że jako laik, nie połapie się w tych wszystkich powiązaniach, kto kogo kontroluje, od kogo zależą decyzje, jak to wygląda z inwestowaniem. Jednak autor świetnie przedstawił zasady funkcjonowania polskiej giełdy, organów ścigania czy urzędów. I jeśli ktoś myśli, że to dość nudny temat - finanse i polityka, to koniecznie musi przeczytać ten thriller, bo ja wprost nie mogłam oderwać się od lektury. Afera goni aferę, a korupcja w strefach wyższych to „chleb powszedni”.  Bohaterowie nie są postaciami bezbarwnymi, każdy w końcu ma coś za uszami. A tam gdzie duże pieniądze,  tam chciwość i zdrada. Trzeba być naprawdę cwanym i mieć mocne plecy, by przeżyć w świecie finansów i polityki. 
Polecam, nie jest to lekka  książka, ale zdecydowanie warta przeczytania. Mocna,  trzymająca w napięciu i zmuszająca do myślenia. I jedyne co mi się w tej książce nie spodobało, to okładka.
Ocena5/6

„ W ciągu ostatniego dziesięciolecia w Polsce miało miejsce kilka dużych afer giełdowych, w tym dwa spektakularne bankructwa domów maklerskich. W skutek tych zdarzeń oszczędności życia zniknęły z kont tysięcy klientów. (...) Ani te, ani inne skandale finansowe nie zostały wyjaśnione. Osób odpowiedzialnych nie ukarano, procesy trwają latami, ... „

 -------------------------------------

Jeśli macie ochotę sami się przekonać, wydać wyrok, to zapraszam do zgłaszania się w komentarzach. Pan Mariusz Zielke odda 1 egzemplarz wraz z dedykacją :)
Zgłaszać można się do 7 maja a w niedzielę wylosuję szczęśliwca :)

Zapraszam również TUTAJ