czwartek, 9 sierpnia 2012

Czy Twoje dziecko ma zdrowy kręgosłup? - Zdzisław Drobner


Rok wydania: 2012
Liczba stron: 168
Źródło: Biblioteczka własna


Jedną z plag dzisiejszych czasów są choroby kręgosłupa. Mało kto o tym myśli dopóki jego samego to nie spotka. Ja, jakiś czas temu miałam spory problem z kręgosłupem, na szczęście okazało się że to nic poważnego, ale od tego czasu zmienił się mój stosunek do tej części ciała. Skończyło się garbienie, zła pozycja siedząca, zaczęłam więcej w domu ćwiczyć, po prostu dbać o kręgi szyjne. Ale żeby nie dopuścić do choroby, ważna jest nasza świadomość, ważne jest by wiedzieć, jak możemy ją rozpoznać, a przede wszystkim jak jej zapobiegać.

Skolioza, bo o niej tu mowa, stanowi prawdziwą epidemię wśród młodzieży, prawie 50 % populacji jest nią obciążona. Najbardziej narażone są dzieci w wieku 7-9 lat oraz 12-15 kiedy to następuje szybki wzrost, a zła postawa w szkole, czy też w domu prowadzi do skrzywienia. Dlatego ważna jest świadomość jak można jej zapobiegać, bądź jak ją rozpoznać.

Autor w swojej książce przedstawia nam podstawowe wiadomości dotyczące skoliozy, jakie mamy rodzaje, kogo najczęściej dotyka, jak można ją szybko w warunkach domowych rozpoznać. Kładzie przede wszystkim duży nacisk na zapobieganie, bo wiadomo, że łatwiej jest zapobiegać niż leczyć. Dlatego większa część książki poświęcona jest ćwiczeniom, oddechowym, symetrycznym, asymetrycznym, wspomaganych przez partnera, itd. Nie są to trudne ćwiczenia, większość z nas zna je ze szkoły, w każdym bądź razie, ja je pamiętam z zajęć wychowania fizycznego. Są one bezpieczne do wykonywania w warunkach domowych i z całą pewnością poprawią one naszą ogólną sprawność fizyczną, usuną przykurcze mięśni, wyrobią nawyk prawidłowej postawy ciała.

„Czy Twoje dziecko ma zdrowy kręgosłup” to świetny poradnik, który pomoże nam nie tylko rozpoznać u własnego dziecka, czy bliskich, czy nie mają oni wady postawy, czy przypadkiem nie doszło u nich do poważnych zmian w kręgosłupie, ale też pomaga zapobiegać powstawaniu choroby. Jednak należy pamiętać, że skolioza „jest zbyt poważnym schorzeniem, aby diagnozować je samemu i samemu ustalać program terapeutyczny”. Książka ta mam na celu przedstawić nam bliżej czym jest skolioza, jak rozpoznać ją u dziecka, by następnie udać się do specjalisty, jakie są jej pierwsze oznaki, oraz pokazuje co robić, by nie doszło do skrzywienia.

Polecam ją przede wszystkim rodzicom, oraz osobom, które od jakiegoś czasu cierpią na bóle kręgosłupa, z pewnością pomoże ona podjąć odpowiednie kroki, by nie tylko poprawić stan zdrowia, ale by nie dopuścić więcej do takich sytuacji :)

Za książkę serdecznie dziękuję Pani Natalii z Wydawnictwa Studio Astropsychologii !!!

14 komentarzy:

  1. Ja niestety jestem nią obciążona, więc bardzo by mi się przydała ta ksiązka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Straszne jest to że dotyczy ona tak wielu osób, dlatego warto poświęcić wieczorem parę minut na ćwiczenia :)

      Usuń
  2. Moja skolioza jest już zbyt zaawansowana, niestety, także książkę sobie odpuszczę ;) A w ćwiczenia, które można bezpiecznie wykonywać w domu nie wierzę, takie nie istnieją - program ćwiczeń ustala lekarz lub fizjoterapeuta, ćwiczeniami niedostosowanymi do konkretnego pacjenta można tylko pogorszyć swój stan.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mówię o ćwiczeniach które likwidują skutki, tylko takie które zapobiegają :) Bo jeśli doszło do nieodwracalnych zmian to rzeczywiście takie ćwiczenia ustala lekarz ;)

      Usuń
    2. A no tak, rzeczywiście, nie zwróciłam na to wcześniej uwagi ;)

      Usuń
  3. Bardzo interuje mnie ten temat, ponieważ jestem mamą. Amelka za rok, idzie do pierwszej klasy i będzie dźwigać niepotzreny ciężar, a że jest bardzo chudziutkiej budowy, to moje obawy są ogromne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja siostrzenica i bratanica idą do drugiej, i również ich plecaki nas przerażają. Zresztą Karolinkę już musimy gonić by prosto siedziała, bo garbi się strasznie a potem narzeka na plecy (niestety za dużo bajek, a za mało ruchu wychodzi)

      Usuń
  4. być może w przyszłości mi się przyda
    teraz, póki moja córka jest mała, póki co jest mi zbędna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pozostaje nam jedynie mieć nadzieje, że ominie ją ten problem :)

      Usuń
  5. Szkoda, że moja mama nie dorwała się do tej książki, jak ja byłam mała. Co prawda dawno nie byłam u ortopedy, ale czuję, że mam krzywy kręgosłup. Często boli mnie kark, krzyż... Dla mnie już za późno, ale dla siostry jeszcze nie. Mnie co prawda szkoda kasy na tę książkę, ale chętnie ją podsunę mamie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie jest jeszcze za późno ? A książka jest bardzo ciekawa, polecam :)

      Usuń
  6. Na razie na szczęście ten temat mnie nie dotyczy. Co prawda uważam, że lepiej polegać na opinii medycznej niż na własnej wiedzy wyciągniętej z czytania książek, ale wierzę, że ta książka może się przydać.

    http://soy-como-el-viento.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń