środa, 18 kwietnia 2012

Ogłoszenia drobne

 

Wydawnictwo Mira ogłasza Święto Książek.  W dniach 17 - 19 kwietnia rabaty nawet 50% na wybrane książki. Więcej informacji można znaleźć TUTAJ :)


-----------------------------------------------


A teraz coś dla miłośników Kallentofta -Oficynka wraz z serwisem
Zbrodnia w Bibliotece oraz WiMBP w Gdańsku  zapraszają na Gdańską Aferę Kryminalną, która odbędzie się w ramach obchodów Światowego Dnia Książki 19—21 kwietnia w Bibliotece Manhattan (Aleja Grunwaldzka 82, II piętro, Gdańsk Wrzeszcz, budynek galerii Manhattan).
W programie wiele świetnych wydarzeń! Przede wszystkim będą spotkania: z Monsem Kallentoftem, okrzykniętym nowym królem kryminału skandynawskiego, oraz najsłynniejszymi autorami piszącymi powieści sensacyjne z Gdańskiem w tle, a więc Piotrem Schmandtem, Arturem Górskim, Izą Żukowską, Katarzyną Rogińską oraz Anną Klejzerowicz. Rozmowy z gośćmi poprowadzi Dagny Kurdwanowska z serwisu Czytam w Wannie.
Czeka nas też tajemniczy Maraton Młodych Kryminalistów, pokaz filmu „Na kłopoty… Bednarski” oraz kryminalny spektakl dla dzieci w wykonaniu Teatru Miniatura. Aferze towarzyszy też wystawa prac wybitnej graficzki, specjalizującej się w okładkach do kryminałów, Anny Damasiewicz.

wtorek, 17 kwietnia 2012

Droga do Różan – Bogna Ziembicka



Wydawnictwo: Otwarte
Rok wydania: 2012
Liczba stron: 410
Źródło: Biblioteczka własna


Swojego czasu,  na wielu blogach, zaczęły pojawiać się książki z serii Otwarte dla Ciebie. „Romantyczne sagi, historie osadzone w sielskim klimacie” - i jak tu się im oprzeć, do tego każda kolejna pojawiająca się recenzja, tylko utwierdzała mnie w przekonaniu, że muszę bliżej poznać tą serię. Wybór padł na „Drogę do Różan” i to była trafna decyzja.

Zosia wraz z ojcem i nianią mieszka w Różanach, w przepięknym pałacyku, w którym prowadzi pensjonat. Ale Zosia przede wszystkim jako wielka miłośniczka wszystkiego co zielone, wszystkiego co rośnie, i co trzeba pielęgnować, zajmuje się uprawą warzyw i kwiatów, dostarczając je do  restauracji, hoteli. I choć nie ma z tego wielkiego zysku, choć pracy jest od rana do nocy, to kocha ona swoje Różany, kocha to co robi. Niestety dług zaciągnięty u Krzyśka, daje o sobie znać. Ojciec Zosi pożyczył od niego pieniądze już bardzo dawno temu, jednak ciągłe remonty, renowacje nie mają końca i w kółko i tak ich brakuje. Dlatego wcale nie jest zdziwiony decyzją Krzysztofa o całkowitą spłatę długu.

Za to Zosia wiecznie zakochana w tym mężczyźnie nie rozumie, jak on może to robić, jak może sprzedać ich Różany. I choć kompletnie nie czuł on wyrzutów sumienia, choć biedna Zośka straciła to co kochała najbardziej, to jednak wciąg go kochała, nie potrafiła zmienić swoich uczuć, względem niego.

Jest też jeszcze Zuzanna, niania Zosi, która kocha Zosię  jak własną córkę. Zresztą całe życie niani kręci się wokół tej rodziny. A jej młodość poznajemy dzięki przepięknej historii, która została wtrącona w całość.

Obie kochały nad życie i obie pragnęły być kochane. Jak skończy się ta historia, tego nie zdradzę, tego musicie dowiedzieć się sami.

Kocham takie historie, kiedy przeplata się teraźniejszość z przeszłością, kiedy mogę poczytać o ciężkim życiu w latach wojennych. Od razu wiedziałam, że spodoba mi się ta książka, że to historia dla mnie. Chociaż czasami miałam ochotę zdzielić Zosię, i postawić ją do pionu. Z jeden strony, od samego początku, poznajemy ją jako bardzo pracowitą i mądrą dziewczynę, która wie, co chce dostać o życia, by za chwilę zmieniła się ona w niedojrzałą Zosienkę. Ale mimo tego i tak, nie mogłam oderwać się od książki, musiałam dowiedzieć się jak skończy się ta historia, jak Zosia w końcu ułoży sobie życie. No i byli przecież jej przyjaciele, niezastąpiona psycholożka i prawdziwy artysta Holender.

„Droga do Różan” to pięknie opowiedziana historia dwóch kobiet, którym przyszło żyć w bardzo różnych czasach, a których życie było w gruncie rzeczy bardzo podobne. To historia wielkich miłości i poszukiwania siebie. I pomimo tego, że czcionka jaką została napisana, prawie wykończyła mi wzrok, to i tak jestem bardzo zadowolona, że poznałam tak cudowne miejsce, jakim są Różany i mam nadzieję, że  ja też wkrótce odnajdę swoje.

Polecam a ja koniecznie muszę zdobyć kolejną książkę z tej serii :)

poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Powiedz komuś – Elżbieta Zubrzycka


 
Wydawnictwo: GWP
Rok wydania: 2005
Źródło: Biblioteczka siostrzenicy


„Powiedz komuś” to kolejna książeczka, którą miałam okazje czytać z moją Karolcią. Jest ona polecana jako lektura do pierwszej klasy, ale przede wszystkim poleciła nam ją pani pedagog, z ośrodka dla dzieci z autyzmem.

Czasem ciężko jest nam rozmawiać z dziećmi na niektóre tematy, nie wiemy jak im wytłumaczyć pewne sprawy, a to ważne by one wiedziały, że o wszystkim można mówić, a przede wszystkim, by przyszły do nas, gdyby działa im się krzywda.

„Powiedz komuś” to książeczka niewielkich rozmiarów, bardzo przejrzysta, która ma pokazać i nauczyć, jak szanować własne ciało. Jak nie pozwolić by działa się krzywda, jak odmówić, jak wyraźnie mówić nie. My w domu co jakiś czas do niej wracamy, i Karolinka sama mówi co wolno a co nie, co ma zrobić, gdyby ... No właśnie ciężko nam myśleć o tym gdyby, ale czasem warto porozmawiać i pokazać dziecku, warto zapobiegać. 

Obrazki bardzo sugestywne, treści mało, ale za to wprost traktującej. Myślę, że to bardzo ciekawa i mądra książka, tylko uważam że ma jedna wadę - cenę. Za tak cieniutką, w miękkiej okładce 20 zł to lekka przesada. No ale cóż, książka polecana, przez szkołę i ośrodki więc na dziecku się nie oszczędza. 

No ale podsumowując polecam, szczególnie dzieciom chorym :)

niedziela, 15 kwietnia 2012

30 dni z książkami w trzech odsłonach :) cz. III


Dzień 21 - Książka, która przyniosła ci wielką przyjemność, ale wstydzisz się przyznać, że ją czytałaś – nie wstydzę się książek które czytam, z reguły są to lekkie książki, uwielbiam też thrillery, kryminały, psychologiczne. Rzadziej czytam  książki noblistów, ale tak naprawdę to czytam wszystkiego po trochu, i nawet harlequiny nie są mi obce (idealnie nadają się do torebki )

Dzień 22 - Ulubiona seria wydawnicza – kiedyś to była seria z miotłą, i z jamniczkiem – to były moje ulubione kryminały a teraz nie wiem, jest tego wszystkiego tyle, że trudno się zdecydować

Dzień 23 - Ulubiony romans – „Przeminęło z Wiatrem” i „Jeździec miedziany”

Dzień 24 - Książka, która okazała się jednym wielkim oszustwem – chyba taka mi się nie trafiła, albo nie pamiętam, albo ... :/

Dzień 25 - Ulubiona autobiografia/biografia – nie czytam

Dzień 26 - Książka, którą chciałabyś przeczytać, a jeszcze nie jest napisana – „Sklepik z niespodzianką” Katarzyny Michalak !

Dzień 27 - Książka, którą byś napisała, gdybyś umiała – na pewno była by to powieść obyczajowa, książka głównie dla kobiet o kobietach, w której nie brakowało by humoru ale też nutki nostalgii. Eh pomarzyć fajna rzecz

Dzień 28 - Książka, której przeczytania bardzo żałujesz – nie żałuję żadnej książki, nawet tych  rzadkich, które nie doczytałam

Dzień 29 - Autor, którego omijasz – Melissa De La Cruz – po prostu nie mogę, błękitnokrwiści, którzy pokazują młodzieży, że grunt to dużo alkoholu, wieczne imprezy i seks. Ja wiem, że to nie jest ambitna literatura, i że ona nie musi nic wnosić w życie nastolatków ale nie ma w niej nic więcej oprócz tego, nic więcej się nie dzieje. Troszkę bardziej podobała mi się jej książka „Zapach spalonych kwiatów” ale ogólnie to nie dla mnie ;(

Dzień 30 - Autor, którego wszystkie książki czytasz – Tess Geritssen, Erica Spindler, Nora Roberts, Debbie Macomber, Mons Kallentoft, M. Gutowska-Adamczyk, Nienacki, Larrson, A. Kava, Tolkien, H. Coben, Cook,  itd. To wszyscy Ci którzy przyszli mi na pierwszą myśl, ale w gruncie rzeczy jest ich znacznie więcej :)

No i to by było na tyle :P

sobota, 14 kwietnia 2012

30 dni z książkami w trzech odsłonach :) cz. II


Dzień 11 - Książka, dzięki której zaraziłeś się czytaniem – myślę, że moja taka prawdziwa przygoda z książkami zaczęła się od książek Nienackiego, tata mnie zaraził czytaniem właśnie tej serii i tak już zostało:)

Dzień 12 - Książka, która tak wycieńczyła Cię emocjonalnie, że musiałaś przerwać jej czytanie lub odłożyć na jakiś czas – ostatnia jaka przychodzi mi na myśl, to „Czerwone i czarne”, ale ja z reguły czytam lekką literaturę, więc więcej takich książek nie pamiętam.

Dzień 13 - Najukochańsza książka z dzieciństwa – „Ania z Zielonego Wzgórza”, „Dzieci z Bullerbyn” i „Tajemniczy ogród”

Dzień 14 - Książka, która powinna się znaleźć na obowiązkowej liście lektur w szkole średniej – „Cień wiatru” Zafona

Dzień 15 - Ulubiona książka traktująca o obcych kulturach – może nie do końca o taka książkę chodziło, ale w tym punkcie ja powiem, że to „Kobieta na krańcu świata” Martyny Wojciechowskiej. Książka traktuje nie tylko o obcych kulturach, ale przede wszystkim o kobietach w tej obcej kulturze

Dzień 16 - Ulubiona książka, którą sfilmowano – tu nie może być nic innego jak „Przeminęło z wiatrem”. Kocham tę książkę i ten film ! Muszę też wymienić „Władcę pierścienia” i „Lot nad kukułczym gniazdem”

Dzień 17 - Książka, którą sfilmowano i zrobiono to źle – „Ja wam pokażę” - niestety po zmianie aktorów, domku i wszystkiego tego co pokochałam z nigdy w życiu, wyszła kompletna klapa

Dzień 18 - Twoja ukochana książka, której już nie można kupić – chyba nie ma takiej, wszystkie które bym chciała, są dostępne, gorzej tylko z funduszami

Dzień 19 - Książka, dzięki której zmieniłaś zdanie na jakiś temat – Morderstwo Niedoskonałe – Agnieszki Krawczyk. Myślałam, że nikt nie pobije książek p. Chmielewskiej, jej charakterystycznego stylu, poczucia humoru, absurdu, a jednak się to udało p. Agnieszce.

 Dzień 20 - Książka, którą byś poleciła osobie o wąskich horyzontach myślowych – Mistrza i Małgorzatę – Bułhakowa !
 Na tym kończę cz. II :)