Wydawnictwo: Sonia Draga
Rok wydania: 2013
Liczba stron: 686
Źródło: Biblioteczka kuzyneczki M.
:)
No i ostatnia część za mną, nie
wiem jak to się stało, że już po, ale jest mi smutno, że już
więcej nie spotkam słodkiej i niewinnej Anastazji, oraz
niesamowicie przystojnego, bogatego i kontrolującego wszystko pana
Ch. Greya. Szkoda mi, że nie ma kolejnej i jeszcze jednej części,
chociaż może ….
Anastazja w całym swoim życiu nie
myślała, że właśnie tak ułoży się jej życie, że na jej
drodze stanie niesamowicie seksowy, niemożliwe bogaty i wyjątkowo
skomplikowany mężczyzna. W końcu kim ona jest? Taka zwykła, szara
myszka, niczym się nie wyróżniająca z tłumu. A jednak ich
przypadkowe spotkanie, i wybuch wielkiej namiętności spowodował,
że Ana już nie jest panną Steel, a została panią Grey! I
chociaż, już trochę przeżyła, to nadal ma wiele obaw, nadal nie
wiem jak dalej potoczy się jej życie u boku męża.
Christian Grey jest trudnym
człowiekiem, czasem zachowuje się jak mały chłopiec, a czasem jak
apodyktyczny „dupek”, bywają też momenty, że romantyzm bije od
niego na mile. Życie z nim nie jest proste, nigdy nie wiadomo, co mu
chodzi po głowie i tylko oczy zdradzają w jakim jest nastroju.
Jednak Ana wierzy, że uda jej się odnaleźć prawdziwego
Christiana, a z drugiej strony ma nadzieję, że Pan i Władca nie
odejdzie na zawsze, szczególnie w pewnych momentach.
Był ślub, potem podróż poślubna a
teraz przyszedł czas na normalne życie, jednak nie dane będzie im
zaznać spokoju. Były szef Anastazji ma wielkie plany względem ich
życia, była uległa również daje o sobie znać, do tego Ana przez
swoją nie uwagę zapomina o pewnych terminach, co przyczyni się do
kolejnego niezaplanowanego wydarzenia. A przecież nie od dziś
wiadomo że pan Grey nie lubi niespodzianek.
Zaczynając trzecią część miałam
pewne obawy, czy autorka da radę, by się nie powtarzać, czy jest w
stanie wymyślić coś nowego. Byłam bardzo ciekawa jak potoczą się
dalsze losy Christiana i Anastazji, czy przypadkiem nie będzie
jednak za słodko. Na szczęście moje obawy się nie potwierdziły,
książka wciąga, i nie pozwala się nudzić. Podoba mi się tor
jakim poszła pani James, nie było za słodko, chociaż skończyło
się Happy Endem, nie zabrakło pikantnych momentów, oraz rozwoju
głównych bohaterów.
Anastazja i Christan z każdą kolejną
częścią bardzo się zmieniają. Ana w końcu zaczyna wierzyć w
siebie, w swoje możliwości, zaczyna przyzwyczajać się do bycia
panią Grey, do życia w luksusie, do wydawania poleceń, do tego by
spławiać natrętne wielbicielki męża. Za to Christian zaczyna
wierzyć, że nie jest złym człowiekiem, że nie wszystko w życiu
można zaplanować.
„Nowe oblicze Greya” to trzecia i
niezwykle dobra kontynuacja historii Anastazji i Christiana. Autorce
należą się też duże brawa za zakończenie, za mały powrót i
spojrzenie innymi oczami na historię wielkiej namiętności. Jestem
pod wielkim wrażeniem!!!
Polecam!!!
Książka bierze udział w wyzwaniu:
Przeczytam tyle, ile mam wzrostu: 3,7 cm




