wtorek, 31 grudnia 2013

Szczęśliwego Nowego Roku 2014! + Podsumowanie

Przyszedł czas na małe podsumowanie. Rok 2013 minął mi bardzo, bardzo szybko. Zmieniło się bardzo wiele, nowa praca, malutki awansik w miedzy czasie. Poznałam też wiele niezwykłych osób.

A jeśli chodzi o książki, to przeczytałam ich niestety o 11 mniej niż w zeszłym roku - łącznie 75, co i tak jest niezłym wynikiem.
Najlepsza książka/ seria: Eragon, Grey,
Najgorsza: ciężko mi stwierdzić

Wyzwanie: "Przeczytam tyle ile mam wzrostu" prawie udało mi się skończyć. Zostało mi jeszcze 22 cm. Mam nadzieję, że w styczniu nadrobię :)

No i to by było na tyle, a teraz życzę wszystkim


czwartek, 26 grudnia 2013

Wybrani – C. J. Daugherty


Wydawnictwo: Otwarte
Rok wydania: 2013
Liczba stron: 440
Źródło: Biblioteka


Kiedy pierwszy raz usłyszałam o tej książce nie byłam przekonana czy chcę ją przeczytać, czy książka mi się spodoba. Miałam wtedy dość książek o podobnej tematyce, jednak całkiem niedawno moja siostra, kuzynka zaczęły zaczytywać się tą serią oraz mnie bardzo namawiać do jej przeczytania. I nie mogło być inaczej, po tylu namowach i zachwytach i ja się w końcu za nią wzięłam, a jak wypadła, o tym za chwilę.

Allie nie radzi sobie najlepiej, ciągle popada w kłopoty i tym razem też nie ujdzie jej na sucho nocne malowanie szkoły. Jednak jej zachowanie nie zawsze było takie, kiedyś gdy był jeszcze jej brat i się nią opiekował, Allie była zwykłą pogodną dziewczyną. Teraz czeka ją przeprowadzka i pobyt w nowej szkole, w Akademii Cimmeria. Nie jest to jednak zwykła szkoła, o czym dziewczyna nie wie, panują tam dość dziwne zasady, a ludzie też nie są całkiem zwykli. To śmietanka towarzyska do której Allie nie bardzo pasuje. I choć za wszelką cenę stara się ona dopasować, to jednak szybko musi komuś zaufać, zwłaszcza po tym, jak jednej z dziewczyn ktoś podrzyna gardło.

Czym naprawdę jest Akademia Cimmeria, i komu można zaufać?

Nie spodziewałam się że książka aż tak mnie wciągnie, spodziewałam się czegoś zupełnie innego, a otrzymałam coś nowego. Zamknięta, nikomu nie zanan szkoła, pełna tajemnic i niezwykłych ludzi, gdzie nic nie jest takie jakim mogłoby się wydawać. Autorka serwuje nam w końcu coś nowego, i ciekawego. Tajemnicze gmaszysko, pełne zasad, za złamanie których grożą poważne konsekwencje, do tego całkowity brak komputerów, telewizorów w dzisiejszym świecie może naprawdę zaskoczyć. Jednak najbardziej zaskakuje, o co w tym wszystkim chodzi, i komu przeszkadza ta szkoła, żeby w taki sposób zabijać.

„Wybrani” to książka młodzieżowa, jednak w niczym nie przypomina tych wszystkich ostatnio wydanych paranormali. To książka, która wciągnie nie tylko młodzież. Daugherty stworzyła fantastyczną historię, wręcz taki trochę thriller, w którym akcja pomału się rozkręca by na koniec wręcz eksplodować. Wraz z każdą stroną pojawia się co raz więcej tajemnic i tu troszkę jedyny minus, że za dużo z nich nadal nie zostało wyjaśnionych. No ale ja na szczęście nie muszę czekać na drugi tom, i niebawem dowiem się co dalej czeka bohaterów, którzy swoją drogą są świetnie wykreowani.

Polecam „Wybranych”!!!! To całkowita prawda, że wciąga ona niczym „czarna dziura”. Już nie mogę się doczekać kiedy odkryję kolejne tajemnice Akademii Cimmeria.


Książka bierze udział w wyzwaniu: Przeczytam tyle, ile mam wzrostu: 3,0 cm (138,4cm)

środa, 25 grudnia 2013

Purpurowe gniazdo – Bożena Kraczkowska

http://zaczytani.pl/ksiazka/purpurowe_gniazdo,druk

Wydawnictwo: Novae Res
Rok wydania: 2013
Liczba stron: 126
Źródło: Biblioteczka własna


Święta Bożego Narodzenia to szczególny czas, to czas refleksji nad życiem, czas poświęcany rodzinie, to czas oczekiwania i wielu wspaniałych tradycji. Dla mnie jedną z takich tradycji jest książka związana właśnie ze świętami, nie wyobrażam sobie, by i w te święta takiej pozycji zabrakło. A na co padło w rym roku? Na przecudną historię o przyjaźni :)

Marcysia to siedmioletnia dziewczynka, która uwielbia książki, co zdecydowanie odziedziczyła po mamie. Kiedy czyta, wszystko inne przestaje się liczyć, książki pochłaniają ją w pełni i tak staje się i tym razem. Marcysia właśnie czyta książkę „Purpurowe gniazdo” - zupełnie jak my, a książka tak ją wciąga, że w końcu przenosi się ona do niej!

Święty Mikołaj ma dość, tak ma dość świąt i całego tego obowiązku. Jest zmęczony i brak mu chęci, pragnie jak inni choć odrobiny wolnego. Ale przecież on ma wolne przez cały rok? A może nie. W każdym razie jak postanawia tak robi i ucieka do lasu, ucieka przed obowiązkami, przed świętami, ucieka tak jak stoi, bez kurtki ani szalika, nie ma też ciepłej czapki, a zima jest sroga i nie lubi kiedy się ją lekceważy. Na szczęście Mikołaj ma wspaniałych przyjaciół – małego trolla Trolka, królika Chrupusia i renifera Ramona. I kiedy Mikołaj znika oni wyruszają na poszukiwania, i nie sądzą że nie tylko Mikołaja przyjdzie im ratować, że będą musieli oni odnaleźć tajemnicze „purpurowe gniazdo” i uwolnić wszystkie ptaki uwięzione przez Piękną Zimę!

„Purpurowe gniazdo” to niezwykła historia, pełna magii i uczuć. To książka o świętach ale też o wielkiej przyjaźni. Trolek jako najlepszy przyjaciel Mikołaja, najlepiej go rozumie, i choć nie zawsze się z nim zgadza to stara się go zrozumieć. Autorka miała naprawdę świetny pomysł i stworzyła bardzo ciekawą i niezwykłą historię. Bardzo ciekawy okazał się też zabieg, dzięki któremu nie tylko my czytamy tą książkę :)

W książce wiele się dzieje, przez co aż trudno się od niej oderwać, nawet mi dorosłemu czytelnikowi. Książka wciąga i pobudza wyobraźnię, autorka napisała ją pięknym językiem, a zarazem tak by każde dziecko mogło ją zrozumieć. „Purpurowe gniazdo” to wspaniała książka, dlatego polecam ją, bardzo!!! Do tego bardzo pięknie wydana i te ilustracje!


Polecam!!!


Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Novae Res, za co serdecznie dziękuję!!!
http://novaeres.pl/

Książka bierze udział w wyzwaniu: Przeczytam tyle, ile mam wzrostu: 1,3 cm (135,4cm)

środa, 18 grudnia 2013

Dom tajemnic – Chris Columbus, Ned Vizzini

http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3990,Dom-Tajemnic


Wydawnictwo: Znak emotikon
Rok wydania: 2013
Liczba stron: 512
Źródło: Biblioteczka własna


Każdy z nas ma swoją historię, każdy ród skrywa tajemnice a im więcej pokoleń tym ciekawiej. Ale nie tylko rodziny mają swoje sekrety, bo wszystko z reguły odbywa się w domach, które również potrafią być pełne tajemnic i zagadek.

Eleanor, Kordelia i Brendan to rodzeństwo jak każde inne, na co dzień sprzeczają się o wszystko i wszędzie, ale kiedy trzeba to potrafią połączyć siły i wspólnie troszczyć się o siebie. I kompletnie nie zdają sobie sprawy, że już niebawem przyjdzie im stanąć ramię w ramię. Ich rodzice, po pewnym niefortunnym zdarzeniu muszą się wyprowadzić i zacząć wszystko od nowa. Agentka nieruchomości ma dla nich jednak wspaniałą ofertę, pewien uroczy, rustykalny, dom. Rodzina Walkerów nie tego się spodziewała, bo zamiast ujrzeć jakąś ruinę, przeżartą kornikami, ich oczom ukazuje się wspaniała rezydencja, w pięknej dzielnicy i do tego cena jest niebywale niska. Aż trudno w to wszystko uwierzyć!

Rodzina długo się nie namyśla i szybko kupuje ten jakże wspaniały dom, dom znanego pisarza Denvera Kristoffa. I od tej pory już nic nie będzie takie same, Wichrowa Wiedźma postanowiła zemścić się na rodzinie Walkerów i przenosi ich wraz z domem do innego świata, do świata w którym rodzeństwo musi odnaleźć tajemniczą księgę, do świata pełnego piratów, olbrzymów, i innych dziwnych stworzeń.

Czy rodzeństwu uda się powrócić do rzeczywistości i pokonać Wichrową Wiedźmę, czy uda im się odkryć rodzinną tajemnicę oraz tajemnicę skrywaną w tym uroczym i niezwykłym domu?

Jak wiele osób, również i ja uwielbiam stare domy i ich tajemnice, dlatego gdy po raz pierwszy usłyszałam o tej książce byłam jej niezwykle ciekawa. „Dom tajemnic” napisany został przez Chrisa Columbusa, znanego reżysera i scenarzystę oraz Neda Vizzini, autora książek dla młodzieży, co dało całkiem niezły efekt. Widać tu wspaniałe sceny, które idealnie nadawały by się na duży ekran, jak i fabułę pełną przygód i magii.

„Dom tajemnic” to wspaniała książka przygodowa, która ani na chwilę nie pozwoli się nudzić. Czasami aż brak oddechu, brak wytchnienia, w tej ciągłej walce z dzikimi zwierzętami, piratami, Królem Burz, czy Wichrową Wiedźmą. Tu pewne jest tylko jedno, że nie ma nic pewnego. Autorzy co rusz wprowadzają nowe elementy, które do siebie nie pasują a z drugiej strony dzięki temu mamy coś nowego, nieprzewidywalnego i ciekawego. Do tego bohaterowie, chodź to jeszcze młode umysły, to wiedzą że w jedności jest siła. I tak razem są w stanie dokonać cudów.

Podobała mi się ta książka, a przede wszystkim dom, niesamowity dom, pełen niespodzianek. Autorzy stworzyli naprawdę świetną przygodę, pełną magii i walki dobra ze złem. Książkę czyta się błyskawicznie, wręcz pochłania się ją, a każda kolejna strona przynosi nową przygodę.

Jednak na uznanie zasługuje też oprawa graficzna, twarda okładka, ilustracja wspaniale oddająca treść książki, do tego zdobniki przy numeracji stron, no i ilustracje pojawiające się co jakiś czas.

Polecam wszystkim głodnym przygód czytelnikom, zarówno młodzieży, starszym dzieciom, jak i rodzicom. A ja sama czekam na kolejne przygody rodzeństwa Walkerów!


Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Znak emotikon, za co serdecznie dziękuję !!!
http://www.znak.com.pl/


Książka bierze udział w wyzwaniu: Przeczytam tyle, ile mam wzrostu: 3,5 cm (134,1cm)

niedziela, 15 grudnia 2013

Niebezpieczna jej uroda – Tomasz Kuza

http://zaczytani.pl/ksiazka/niebezpieczna_jej_uroda,druk

Wydawnictwo: Novae Res
Rok wydania: 2013
Liczba stron: 390
Źródło: Biblioteczka własna


W dzisiejszych czas już prawie nic nas nie dziwi, młodzi ludzie a właściwie jeszcze dzieci zamiast cieszyć się dzieciństwem, co raz prędzej wkraczają w dorosłość, co raz częściej bawią się w „zabawy” niebezpieczne dla tak młodych i nieukształtowanych jeszcze ciał i umysłów. Jednak pewne rzeczy można wybaczyć, czy naprostować kiedy robią tą młodzi ludzie, ale czy dorosłemu, świadomemu mężczyźnie można wybaczyć nieodpowiednie zachowania, czy chociaż on nie powinien być świadom praw, tego, że pewnych rzeczy po prostu robić nie można?

Kasia i Renata to najlepsze przyjaciółki, to czternastolatki z problemami typowymi dla ich wieku. Jednak chociaż tak bardzo się lubią to wiele je rożni. Kasia mieszka z ojcem i chociaż matka ich zostawiła, to świetnie sobie w dwójkę radzą, bardzo dobrze się dogadują, w przeciwieństwie do Renaty. Dziewczyna nie ma tyle szczęścia, pochodzi z patologicznej rodziny, gdzie ojciec bije i pije, a matka wcale nie jest lepsza. Renata co raz częściej ucieka z domu, a schronienie znajduje w domu Krzysztofa Kamińskiego, ojca Kasi. Krzysztof nie potrafi odmówić dziewczynie schronienia, nie wie jak można tak krzywdzić dziecko, dlatego niejednokrotnie udziela jej pomocy. Jednak z czasem wszystko zaczyna się zmieniać.

Renacie na początku nie odpowiada taka sytuacja, że tak często przebywa w domu Kasi, wstyd jej przed ojcem koleżanki. Jednak z czasem cała sytuacja ulega zmianie i Renacie zaczyna imponować Krzysztof. Młoda dziewczyna zaczyna w nim widzieć nie tylko swojego wybawcę, ale też prawdziwego mężczyznę, o którego względy zaczyna się ubiegać. Zaczyna prowokacyjnie się ubierać, i zachowywać, zaczyna go co raz częściej kokietować. A Krzysztof który już bardzo długo nie miał żadnej kobiety, zaczyna ulegać urokowi Renaty, która wyglądem mogłaby uchodzić za dwudziestolatkę. I tak zaczyna się romans dorosłego mężczyzny z czternastolatką, który bardzo źle się skończy.

Tomasz Kuza w swojej książce podjął się bardzo trudnego tematu, niezwykle kontrowersyjnego, bo w końcu nic tu nie jest proste. I nie, nie popieram głównego bohatera, jestem przeciwna temu czego się dopuścił, w końcu jako dorosła osoba, jako ojciec powinien znać pewne granice. Ale jest też on tylko człowiekiem, który ulega urokowi dziewczyny, która kusi go, uwodzi, która prowokuje. W Polsce stosunek płciowy odbyty z osobą która nie ukończyła piętnastego roku życia, jest zabroniony i podlega odpowiedzialności karnej. Jednak czy ten rok różnicy to naprawdę tak wiele? Czy nie ma jakiejś taryfy ulgowej kiedy niepełnoletnia dziewczyna twierdzi, że była wszystkiego świadoma i że sama tego chciała?

Autor pokazuje nam wiele emocji, tych dobrych ale też i złych. Możemy zobaczyć co się dzieje z dorosłym facetem, który jest pod wpływem wdzięków czternastolatki, jak uczucia, pożądanie potrafią zaćmić to co podpowiada rozum. Jak wąska jest granica między pożądaniem a miłością. No i krzywda, czy tylko Renata została skrzywdzona, a co z córką, co z rodziną?

„Niebezpieczna jej uroda” Tomasza Kuzy to bardzo ciekawa książka, podejmująca trudny temat. Autor stworzył historię trudnej miłości, historię, która zaskoczy nie jednego. Tu nic nie jest przewidywalne. Książkę czyta się naprawdę szybko i nawet nie wiemy kiedy się kończy. Ale chociaż się kończy to na pewno w głowie pozostanie na długo, i wywoła wiele emocji.

Polecam!!!


Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Novae Res, za co serdecznie dziękuję!!!
http://novaeres.pl/

Książka bierze udział w wyzwaniu: Przeczytam tyle, ile mam wzrostu: 2,4 cm (130,6cm)